2. Bieg Śladem Księgi Henrykowskiej

W zeszłym roku biegliśmy pierwszą edycję, nie pamiętam, czy obiecaliśmy sobie powrót na trasę biegu śladem księgi henrykowskiej, jednak bez wahania zapisaliśmy się na drugą edycję.

Jabłonie w tym roku jeszcze nie zakwitły, ale miejsce i tak jest urocze. Znajomość trasy była dużym plusem, jednak wiatr skutecznie utrudniał podbiegi.

Czytaj dalej →

Bieg “Bitwy Pod Legnicą 1241 – Półmaraton”

To nie był bieg, to była bitwa!

Foto. KL(lca.pl)

Największym zaskoczeniem była muzyka na dwóch punktach kibicerskich – z głośników dopingował Bob Marley, a Buffalo Soldier na drugim punkcie był dla mnie ogromnym zaskoczeniem, miłym. Poczułam się jak na “Jamie”.
Czytaj dalej →

Klasyki w zajezdni

Sezon czterech kółek rozpoczęty.

Czytaj dalej →

5. Go Bieg z Fizjoterapią

Zawody w parku pod domem zobowiązują.

Po pierwsze wypada wystartować, kiedy trasa przebiega pod domem. Po drugie trzeba “coś nabiegać”, bo wstyd słabo wypaść na “swoich ścieżkach biegowych”. Jednym słowem presja była spora.

Czytaj dalej →