Epizod 3: Disneyland® Paris – Val d’Europe Half Marathon

Inaugural oczywiście!

Pobudka tym razem o 4.00 – stres większy, to już jest wyścig. Znajoma trasa 7K i musieliśmy przejść przez hotel, fragmentem trasy połówki by dojść do biura zawodów.

Mieliśmy drugą strefę startową – B. Strefa A musiała udowodnić czas na połówkę 1.30, my jak zapisywaliśmy się na ten bieg nie mieliśmy jeszcze w nogach żadnego półmaratonu…
Staliśmy ponad godzinę w oczekiwaniu na start. Nieźle się wymarzliśmy. Z 20 minutowym poślizgiem bieg wystartował, my czekaliśmy jeszcze chwilę na swoją kolej.

Wystartowaliśmy. Trasa była inna niż na 5K, ale również wiodła przez Disneyland® i Walt Disney Studio® Park nowością była Disney Village®. Zaskoczyły mnie bajkowe postacie, zupełnie inne niż poprzedniego dnia. Tym razem nie robiliśmy zdjęć – biegliśmy. Nie mogę odżałować Dartha Vadera i Kapitana Ameryki, były już spore do nich kolejki…

Wybiegliśmy z parku na ulice i w pięknych okolicznościach przyrody nabijaliśmy kilometry. Po drodze na wodopojach przygrywały kapele, biegło się bardzo przyjemnie. Nogi mieliśmy ciężkie z tyloma kilometrami marszu.
Na metę wbiegliśmy razem, życiówki ale mimo tego czas nie imponujący…

Tradycyjnie: ja nie widziałam Miki i Donalda, odebraliśmy medale, skromne co nieco: woda, jogurt, poweraid, banan, żelki i orzeszki.

Ścianka

Ja skusiłam się na rozciąganie, kolejka szybko szła czekałam tylko 20 minut.
Nie było udostępnionych łazienek, szatni ani pryszniców, tylko toje.

Pokręciliśmy się, poszliśmy oglądać końcowy fragment trasy w Parku, pokibicować i wróciliśmy nasze 7K tym razem w deszczu.

Jestem bardzo zadowolona, jednak szału nie było, to był po prostu dobrze przygotowany bieg. Jesteśmy w Polsce bardzo rozpuszczeni medalami (tu były jednostronne), pakietami, jedzeniem itp. Disneyland® Paris – Val d’Europe Half Marathon bardzo mi się podobał, organizacja była dobra, nic nechybí, trasa ciekawa, dobrze przygotowana.
Mamy nadzieję, że za rok zostanie zorganizowany kolejny biegowy weekend w Disneylandzie, bo my już jesteśmy zdecydowani wziąć udział.
Muszę w końcu zobaczyć na mecie Myszkę Miki!

Fotografie:Disneyland

21K: 01:45:24 v 01:45:24

Wśród kobiet wygrała oczywiście Paula Radcliffe – 01:24:05, na nieszczęście to moja kategoria wiekowa, ja byłam 11 na 1075 zawodniczek.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.