U króla Stanisława

Dzięki uprzejmości auto-world

Zamkowe wojaże niebieskiego

Miniaki na razie stoją, czekamy na części – śrubki do zawiasów do Marcosa, pompę wody do GT i cewkę z aparatem zapłonowym i kablami do Clubiego. Sezon w pełni!
W sobotę zaczynam się pakować – to znaczy tworzyć górzysty wzór na dywanie i odliczać do wyjazdu. Spero che, że tym razem Włochy okażą się łaskawe…

Lascia un commento

L'indirizzo email non verrà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *

*

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.