Éditions limitées

Il fouilla dans le filet, informations consultées avec les éditeurs MM (donc ce n'était pas) i uwaga “fanfary”
Édition limitée Mini préparé 33
dokładnie wiem jakie i w którym roku je wyprodukowano ale te informacje tylko dla żądnych sensacji 🙂
pour cela, vous pouvez ajouter sur 30 Série spéciale et la façon de se mentionné par moi nombre 60.

Félicitations Mirka – Votre Chelsea est trentaine heureux.

Notre Marcos participe également involontairement dans diverses combinaisons: dans les Irlandais 40 et lui-même récemment découvert 20 “Ugliest voitures de l'histoire automobile” – Moteur nr 29/2013. Pris l'honorable 15 PLACE PLACE.

5 Replies to “Éditions limitées”

  1. Witek

    Ale to edycje z rynku UK?? Bo nie wiem czy ktoś jest w stanie ogarnąć wszystkielimitowaneedycje z całego świata 😉

    Inna inszość, czy np. 5100 sztuk to limitowana edycja?? trochę tego dużo jak na rarytasnie mówiąc, że Special był na kontynencie sprzedawany chyba przez 3-4 lata jako normalne Minii bądź tutaj mądry 😉

    Dla mnie prawdziwe limitowane to one-shot’y. Kate Moss, Paul Smith (ten w paski), czy choćby oryginalny Cabriolet z firmy Lamm, którego było chyba 15 pièces.

    Dlatego ja robię takiego one-shot’a 😉 może ktoś kiedyś będzie się o niego zabijał na jakiejś licytacji 😉

    Reply
  2. Goshia Post author

    Tak z Uk, były teżlimityaustralijskie, francuskie, włoskie i niemieckie. Fakt, że nikt nad tym nie panuje i trudno cokolwiek ustalić, bo w jednym kraju dana seria była limitowana a w innym już nie. Dużo tego, ale egzemplarzy zachowanych w oryginalnym stanie jest już znacznie mniej.

    Reply
  3. flapjck1

    ee te limitowane odycje to przereklamowane sa, w większości sprowadzają się do edycyjnych naklejek

    jakims tam wyjątkowym charakterem to odcinają się od reszty rose/sky/jet black a reszta to masowka 😛

    poza tym, teraz, to tak naprawdę zalozenie innych kol już powoduje odstępstwo od orginalu, a kto by chciał jezdzic na seryjnych blaszakach?

    Reply
  4. Beny

    wersje specjalne fajne są, odbiegając nieco od mini, to mój 126p to wersja “S” DE 1981 ans – ma rozkładane fotele! ogrzewaną szybę! regulator prędkości wycieraczek!, ja dołożyłem alternator coby tą szybę co jej nie używam latem a zimą nie jeżdżę napędził 🙂

    Reply
  5. Witek

    Beny cieszymy się razem z Tobą 😉 ale my tu o Mini

    Taka refleksja mnie naszła, że te wszystkie wersje limitowane są właśnie beznadziejne. Ciężar historyczny jest dość znaczny i reakcja środowisk związanych z daną marką poniekąd wymusza zachowywanie auta w oryginalei gdzie tu frajda z posiadania auta, które ma odzwierciedlać duszę właściciela 🙂

    Skoro auto jest przedłużeniem…. 😉 to ja nie chcę mieć przedłużenia w limitowanej edycji 1 z iluś tam set lub tysięcyja chcę mieć jedyne w swoim rodzaju, swoje przedłużenie 😉

    Swoją drogą ciekawe ile było przypadków w historii, że ktoś przerobił wersję limitowaną, bo miał takie widzimisię. Ja kojarzę tylko Ralph’a Lauren’a, który przemalował Bugatti 57SC Atlantic na inny kolor… l'extérieur, że tego auta wyprodukowano tylko 4 sztuki, a do dnia dzisiejszego zostało 2,5. 🙂

    Reply

Laisser un commentaire

Votre adresse email ne sera pas publiée. les champs requis sont indiqués *

*

Ce blog est maintenu libre spam par WP-SpamFree.