Testowanie

29 11 2009

Jeździmy po mieście, testujemy. Jest problem z wjazdem do garażu – auto zahacza tłumikiem – trzeba będzie przerobić wjazd. Przy zimnym silniku muszę dość mocno gazować, strzela w tłumik i gaśnie. Jak się rozgrzeje pracuje bezproblemowo. Jestem zadowolona. Jeszcze trochę pracy i będzie ok.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

Kacyk

28 11 2009

Jedziemy po Kacyka.  Bidulek brudny.  Montujemy fotel i … nie odpala.  Modlę się, żeby to był akumulator.  Ładujemy, ja w międzyczasie szaleje ze ściereczkami, w domu Czekaja profesjonalne kosmetyki Meguaiersa. Odpalamy i uff – działa. Trochę strzela w tłumi ale wyjeżdżam, ostro go cisnę i pędzę do domu. Maciek z trudem nadąża. Po drodze pierwsze tankowanie. Jedzie mi się świetnie, auto „ma kopa” i jedynym mankamentem są fotele – stare kanapy, na których się ślizgam i są szalenie niewygodne.
W domu dalsze szorowanie, wymiana uszczelki pod pokrywą, naklejamy emblematy. Pasy zostawiamy na inny dzień – to poważna „operacja” a my nie mamy doświadczenia.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

!!!

27 11 2009

Juppi!! Odbieramy zielonkę! Auto jest gotowe ale możemy wyrwać się dopiero w sobotę 28.11.2009.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

Piątek

26 11 2009

Pojechaliśmy zawieźć fotele do obszycia. Nasz miejscowy tapicer zaczął marudzić, że nie ma zielonej lamówki, odpowiednich kolorów skór i najlepiej, żebyśmy sami sobie skóry kupili. Dzwonimy do Kuli, który ma warsztat koło
Jarocina. Proponuje nam taniej, termin styczeń i oczywiście sam poszuka odpowiednich skór. Pakujemy cały zestaw foteli i jedziemy za Jarocin. Warsztat z prawdziwego zdarzenia, masa skór do wyboru. Sprawdzamy kolory, nie ma problemu z zieloną lamówką. Postanawiam przy odbiorze (pojedziemy docelowym miniakiem) dogadać się z podsufitką 1 i 2 i kieszeniami.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

• • •

15 11 2009

Felgi i koła kupione. Czekamy na przesyłkę.
Paczka przyszła po niecałym tygodniu. Pan stwierdził, ze fajne te kółka do uno. Maciek o mało zawału nie dostał. Później odbyło się półgodzinne uświadamianie. Rozpakowaliśmy- moje wyglądają naprawdę dobrze, na aucie będzie niezły bajer.
Rozpoczęliśmy wymianę opon i inne machloje kołowe. Macka są mocno rozpięte na feldze, poważnie obawiam się o ich wytrzymałość. Niestety musi podciąć auto, żeby można było skręcać, zmówić odpowiednie nadkola. Kolor czarny z chromowym paskiem, zdecydowanie zdejmujemy listwy chromowe, zostanie czarna uszczelka – będzie drapieżnie wyglądał. Trochę pracy przed sezonem go czeka – ale jak się chce… lansu…

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

Szkoła bezpiecznej jazdy

7 11 2009

• Wyruszamy, jedzie się dobrze, pogodna nie jest rewelacyjna – lokalne mgły ale jest w miarę pusto na drodze. Docieramy przed czasem, mimo problemów z trafieniem w samym Poznaniu. Po otwarciu salonu czekamy chwilę przy kawie. Organizatorzy są bardzo mili i dbają o nasz „komfort”. Zjeżdżamy do garażu w salonie, będziemy tam upiększać auta. Zostają nam rozdane pisaki do szyb i rysujemy hallowinowe dynie, koty i cmentarze. Nasz jest jedynym klasykiem. Wyjeżdżamy i jedziemy do Bednar na tor. Wjechałam zaraz za auto prowadzące – bmw 7. Wole już trasy nie pomylić. Mam 2/3 baku i decyduje nie dotankowywać. Na miejscu czeka na nas pogadanka. Krótko i na temat prowadzący przedstawia co będziemy robić, dzieli nas na grupy i ruszamy na tor. Trafiam do Cooperów worksów ja i dwa MINI. Zaczynamy od jazdy po torze najpierw za prowadzącym, dwa przejazdy – tak żeby poznać trasę. Dostajemy radiostacje, kominiarki i kaski. Zaczyna być rajdowo. Boje się za bardzo cisnąć auto – musi wrócić jeszcze do Wrocławia. Naszym instruktorem jest były mistrz polski –bardzo sympatyczny kierowca. Przejechał się w dwóch worksach i mieliśmy zacząć jeździć na czas gdy zaproponowałam mu jazdę mini. Powiedział mi, ze pierwszy raz jedzie tym autem. Pierwszy przejazd- o wiele ostrzej ode mnie. Powiedział, że teraz jak poznał auto pojedziemy rajdowo. I rzeczywiście. Trzymała się kurczowo klamki – tak, że ją wyrwałam ;) Ale prowadził rewelacyjnie. Następny przejazd ja kierowca, pasażer – szkoleniowiec. Ta jazda dała mi najwięcej. Bardzo dużo się dowiedziałam i staram się wprowadzać w Zycie uwagi i zalecenia. Następne dwa przejazdy na czas i kolejne dwa w drugą stronę. Spojrzałam na ilość paliwa – zastraszająco szybko zaczęło znikać. Ale nie ma się co dziwić jak się ciśnie, w końcu to jazda rajdowa! Widziałam zadowoloną minę naszego szkoleniowca podczas jazdy miniakiem. Powiedział, że prowadzi się rewelacyjnie, jak gokart, silnik pracuje bardzo dobrze i auto rewelacyjnie trzyma się drogi. Postanowił dać mi fory (trasa miała prosty odcinek, na którym traciłam do nowych) i zarządził jazdę po torze dla kartingowym. Kilka rundek i mocno zaczęło mi się kręcić w głowie. W baku coraz mniej – odpuściłam sobie dwa ostatnie okrążenia. Zjechaliśmy z toru do bazy na obiad. Pyszna, gorąca grochówka. Posileni i rozgrzani ruszyliśmy na „rajdowy trójkąt”. Szczerze powiedziawszy miałam lekko dość jazd. Musze przyznać, że jazdy rajdowe to ciężka praca. Byłam nie Tyl fizycznie zmęczona co psychicznie. Opuszczałam przejazdy, przejeżdżałam tylko trasę 2 razy i raz na czas. Szkoda mi było auta i miałam już prawie rezerwę – musiałam dojechać jeszcze do stacji bezrymowej. Ostatnie zadanie przejechałam na miejscu pasażera w samochodzie naszego trenera – rondo poślizgowe i podjazd pod górkę, krótki slalom. Byłam już naprawdę zmęczona a jeszcze jazda do domu – 180 km nie jest może to dużo ale niestety to nie autostrada i bardzo męczy. Wreszcie zjazd do bazy i podsumowanie, wręczono nam dyplomy ukończenia. W drodze powrotnej wracaliśmy kolumną, zjechałam na stacje i myślałam, że reszta pojechała. Miły akcent- okazała się, że zaczekali na mnie w najbliższej zatoczce i podprowadzili mnie do rozjazdu na Wrocław. Ludzie byli bardzo mili i atmosfera na szkoleniu była bardzo fajna. Podsumowując byłam bardzo zadowolona, dużo się nauczyłam i zostałam entuzjastka takich szkoleń. Po przemyśleniach doszłam do wniosku, że wole brać udział w takich szkoleniach (zapowiadają organizacje raz na kwartał) niż w APMC, zdecydowanie znacznie więcej skorzystam i się nauczę a koszty bardzo porównywalne. Do tego nie mam żyłki współzawodnictwa i szkoda mi auta cisnąc na maska byle mieć lepszy czas. Tak więc takie szkoły dla mnie w sam raz – uczę się auta, panowania nad nim i sama dyktuje tempo. Z niecierpliwości czekam na kolejna szkołę, musimy koniecznie pojechać na dwa auta i zatankować do pełna przed wjazdem na tor!

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

Listopad cd

4 11 2009

Okleiliśmy niebieskiego, wygląda bardzo elegancko.
Promocja na sport paki jest do dziś. Chyba kupujemy! Najwyżej odbiór auta przeciągniemy na grudzień. Fotele na pewno w takim wypadku będziemy robić przełom grudnia i stycznia.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

Nowy wygląd

3 11 2009

Rozważam szybszy zakup felg. Oboje już nie możemy się doczekać. Podjęliśmy decyzję, że dla Maćka bierzemy te ładniejsze maty –wgłębne ale są one szersze i trzeba trochę przerabiać auto oraz dokupić sport paki. Akurat są w promocji 50% off. Wymyśliłam więc nowy desain: nadkola w kolorze lakieru i zdejmujemy listwę chromową. Będzie sportowo wyglądał.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii

Listopad

2 11 2009

Jadę na szkołę, wybieram opcje jazdy rajdowej, musze zorganizować kask! Do tego szkoła miała być 31 na halloween a będzie 7.11.09. Przesunięta ze względu na wyjazdy.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Bez kategorii




"Niech szlag trafi te wszystkie ohydne samochody-bańki"
Sir Alec Issigonis

Najnowsze wpisy

  • WLTA & WLR
  • Mini Magazine
  • Zielono mu
  • Frytki z keczupem
  • Rok Monte

Kalendarz

Listopad 2009
P W Ś C P S N
« paź   gru »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Przyjaciele Mini Classic

Łowisko karpiowe Chwałowice
Clubman Estate
Motocaina
Wrocławska Liga Time Attack
PetrolHearts.pl

Panel logowania

  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
  • Kanał RSS z wpisami
  • Kanał RSS z komentarzami
  • WordPress.org

by Transposh - website crowdsourcing translation plugin


www.miniclassic.pl by icemac 2010