Walim
8 07 2007Adam zorganizował kolejne spotkanie – tym razem wyjazdowe do sztolni w Walimiu. Zbiórka była pod wieżą ciśnień. Na tym spotkaniu pojawiło się „brakujące ogniwo” – mini klasyk z przodem przerobionym na nowe mini. Wyglądało jak rozjechana żaba i lepiej nie robić takich eksperymentów.
Jechaliśmy w kolumnie i nawet w miarę dobrze się jechało. Zwiedziliśmy sztolnie w Walimiu wszyscy byliśmy pod ich wrażeniem i katorżniczej pracy więźniów. Oczywiście nasze auta ustawione w zgodnym sznureczku pod wejściem wzbudzały sensację.
Kategorie : Bez kategorii

